21 marca 2014

ANALIZA ZMIAN W OKRESIE TRANSFORMACJI

Marek Jakubowicz    ANALIZA ZMIAN W OKRESIE TRANSFORMACJI ORAZ STRATEGIA  BUDOWANIA   STATUSU   ZAWODU  OPTYKA  W  PERSPEKTYWIE NAJBLIŻSZEJ  DEKADY 

Początek lat dziewięćdziesiątych to czas rewolucyjnych zmian ustrojowych w Polsce. Uzgodnienia okrągłego stołu oraz wolne wybory stworzyły podwaliny do istotnych zmian systemowych oraz przekształceń  własnościowych i gospodarczych w ramach gospodarki opartej na własności prywatnej oraz w warunkach wolnej gry rynkowej.  W tej sytuacji polska gospodarka oraz polski rynek stały się przedmiotem zainteresowania kręgów biznesowych  oraz kapitałów zagranicznych w krajach rozwiniętych cywilizacyjnie i gospodarczo.  Branża optyczna dość dobrze zorganizowana w poprzednim okresie i prawie w stu procentach znajdująca się w rękach prywatnych, wymagała  stosunkowo niewielkich nakładów inwestycyjnych.  Ten stan sprawił, że optycy otrzymali wyjątkową szansę na szybkie dostosowanie się do wysokiego poziomu optyki europejskiej i światowej.  Optycy bardzo szybko nadrobili opóźnienia technologiczne i materiałowe.  Uzyskaliśmy dostęp do nowoczesnego wyposażenia warsztatów oraz szybko powstających gabinetów pozwalających na dobieranie korekcji wzroku, pomiar refrakcji oraz dobór soczewek kontaktowych.  W pierwszym okresie zmian optycy podjęli intensywną współpracę z lekarzami okulistami.

Wyposażone w nowoczesny sprzęt zakłady optyczne, oraz pojawienie się na rynku nowych generacji soczewek okularowych, stworzyły nowe możliwości korygowania wad wzroku oraz nowe możliwości poprawiania estetyki sprzedawanych okularów.  Ale aby wykorzystywać w pełni to co stało się dostępne,  stanęliśmy przed koniecznością poszerzenia wiedzy i zdobycia nowych szerszych kompetencji. Wobec tych wyzwań  środowisko zawodowe optyków w połowie lat dziewięćdziesiątych podjęło aktywne kontakty a z czasem bliską współpracę z ośrodkami akademickimi oraz nauczycielskimi, kształcącymi optyków i optometrystów.  Izba Optyczna zrzeszająca optyków (KRIO) podejmowała również aktywne próby zmierzające do ustanowienia regulacji prawnych dla obydwu zawodów wywodzących się z optyki okularowej a więc dla zawodu optyka i optometrysty.  Jak powszechnie wiadomo w warunkach gospodarki wolnorynkowej regulacje ustawowe poszczególnych zawodów traktowane są jako anty ustrojowe i korporacyjne a więc trudne do przeforsowania. To była jedna z podstawowych przyczyn, która sprawiła, że ten zamiar nie powiódł się  optykom  jak również optometrystom.  Oceniając na chłodno i realistycznie, z dużą dozą pewności można postawić tezę,  że  ustanowienie zmian prawnych regulujących wykonywanie obydwu interesujących nas zawodów nie będzie możliwe również w przyszłości.

 Środowiska  reprezentujące obydwa zawody uświadamiają sobie jednak odpowiedzialność  społeczną wynikającą z wykonywania tych zawodów przez osoby niekompetentne, gdyż brak regulacji prawnych stwarza często możliwość prowadzenia usług optycznych oraz  praktyki optometrycznej przez osoby nie posiadające ani wystarczających kompetencji ani stosownego wykształcenia. Niemożność  ustanowienia odpowiednich regulacji prawnych dla obydwu profesji stanowi więc pozornie trudną do pokonania przeszkodę  w wypełnianiu misji społecznej tych zawodów.  W takiej sytuacji nigdy, potencjalni klienci, nie mają pewności czy mają do czynienia z kompetentnym optykiem lub optometrystą i czy uzyskają pomoc w rozwiązaniu ich problemów wzrokowych, czy też mają kontakt z niekompetentnym dyletantem. Wiemy, że mimo pozornej niemożności,  konieczne jest dokonanie zmian w tym zakresie.  Oczywiście dotychczasowe oczekiwania kierowane w stronę ustawodawcy, wydawały się rozwiązaniem i najbardziej  logicznym i w jakimś sensie najłatwiejszym a więc też najbardziej oczekiwanym.  Jednocześnie jak wspomniałem wcześniej na takie regulacje optometryści i optycy liczyć nie mogą.

Co zatem można zrobić w tym zakresie ?!!

Otóż najbardziej oczywista jest koncepcja, że jeżeli nie możemy liczyć na siły reprezentujące interes społeczny, czyli na ustawodawcę, powinniśmy podjąć działania własne w ramach możliwości, które stworzyliśmy i tworzymy, nie naruszając prawa. Myślę, że wiele kroków zmierzających w tym kierunku zostało już zrobionych, gdyż: Od kilkunastu lat działają  dwie ważne organizacje – Krajowa Rzemieślnicza Izba Optyczna oraz Polskie Towarzystwo Optometrii i Optyki.  W obydwu przypadkach zrzeszają one osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje i uprawiające czynnie każdy z tych zawodów. Należnie do każdej z tych struktur wymaga posiadania stosownych kwalifikacji a więc wyraźnie odróżnia to członków od osób prowadzących swoje „salony” bez kwalifikacji a zatem przez osoby niekompetentne. Należy te fakty wykorzystać w przekazie do potencjalnych klientów i wyraźnie odróżnić osoby niekompetentne od tych, którzy kwalifikacje posiadają. KRIO podjęło bardzo bliską współpracę z ośrodkami akademickimi kształcącymi optyków i optometrystów.  W dużym stopniu w  wyniku tej współpracy powstała Środowiskowa Komisja Akredytacyjna Optyki Okularowej i Optometrii,  której jednym z podstawowych zadań jest akredytacja programów nauczania ale też programów wszelkiego rodzaju szkoleń i kursów. 

 Wydaje się, że aby przekaz w kierunku potencjalnych klientów był jednoznaczny i czytelny, obydwie organizacje powinny ustanowić, na wzór rozwiązań anglosaskich, instytucję „listy optyków” oraz „listy optometrystów”.  W warunkach braku regulacji ustawowych, taki wpis na listę nie byłby obowiązkowy i nie rodziłby żadnych konsekwencji formalnych. Jawne byłyby jednak kryteria, niezbędne do spełnienia aby na liście się znaleźć.Wpis na listę powinien każdego roku być odnawiany (może co dwa lata) a jednym z warunków, oprócz konieczności posiadania kwalifikacji i odpowiedniego stażu w zawodzie, byłoby odbycie każdego roku (na wzór lekarzy) określonych kursów i szkoleń doskonalących  akredytowanych przez ŚKAOOiO. Oczywiście kryteria, które muszą być spełnione aby znaleźć się na „liście” wymagają wszechstronnych  konsultacji i wnikliwego przemyślenia ale wyraźnie muszą uniemożliwiać znalezienie się na liście osobie niekompetentnej. Każdą z list prowadziłaby stosowna organizacja a więc PTOiO oraz KRIO a listy byłyby publikowane w prasie krajowej na początku każdego roku ze wskazaniem osób nowych i skreśleniami tych, które utraciły prawo do wpisu.  Każda z osób znajdujących się na liście otrzymywałaby stosowny certyfikat, który upoważniałby do zamieszczenia tej informacji w salonie w widocznym miejscu oraz do wykorzystywania tej informacji w materiałach reklamowych i promujących pracownię czy też salon. Stopniowe zmiany na europejskich rynkach optycznych, wskazują na to, że  w ostatniej dekadzie rynek podzielił się na dwa główne strumienie klientów.  Wielkość tych strumieni kształtuje się różnie, zależnie od kraju. Ale z dużym przybliżeniem i uproszczeniem można ocenić, że grupa klientów, mających wymagania mniejsze i z mniejszymi problemami wzrokowymi stanowiąca ok.  60-80% populacji, stała się klientami „sieci optycznych”. Pozostała część czyli 20-40% jest klientami optyków indywidualnych, niezależnych i na ogół bardziej kompetentnych.

Obserwowane zmiany zmierzają systematycznie w kierunku wzrostu populacji klientów sieci optycznych i zmniejszania się liczby klientów optyków indywidualnych. Bardzo trudno jest ocenić, kiedy i czy ta tendencja w ogóle ulegnie odwróceniu. Myślę,  że „optyka sieciowa”, będzie się przekształcać, doskonalić i dopasowywać do oczekiwań klientów wymagających, stosując agresywny marketing.  Będzie więc powiększać stopniowo liczbę swoich klientów. Wydaje się jednak, że szansą optyków niezależnych jest zaoferowanie bardziej kompetentnej pomocy osobom ze skomplikowanymi problemami wzrokowymi oraz stworzenie dużo lepszych warunków osobom o wysokich wymaganiach w zakresie serwisu.   Uważam, że tylko w przypadku kompetentnego, dobrze wykształconego optyka indywidualnego, można zbudować model „autorskiej pracowni optycznej”, której podstawowym produktem będzie „dobre widzenie” oraz zasada udzielania nieograniczonej na nie gwarancji. To będą podstawowe sposoby aby zatrzymać pewną część populacji w pracowniach niezależnych,  budując bardzo lojalną grupę klientów.        Aby dopasować się do sytuacji zmierzającej w tym kierunku, należy nieustająco podnosić i weryfikować swoje kwalifikacje  jak również nadążać za zmianami technologicznymi.

W osiągnięciu tych celów konieczne jest powołanie instytucji prowadzących kształcenie ustawiczne.  W tym przypadku nasze środowiska zawodowe liczą bardzo na inicjatywy i aktywność środowiska akademickiego.  Dotychczasowa współpraca z Uniwersytetem im. AM w Poznaniu, z Politechniką Wrocławską, Uniwersytetem Medycznym w Poznaniu oraz Uniwersytetem Warszawskim jak również ze Środowiskową Komisją Akredytacyjną, pozwalają liczyć na dobre współdziałanie w tym zakresie. Ważnym elementem, mającym wpływ na tworzenie dużej populacji klientów świadomych, wymagających, poszukujących pomocy u kompetentnych i dobrze wykształconych optyków i optometrystów, jest program edukacji kierowanej do obecnych i potencjalnych użytkowników okularów. Ich wyższy poziom świadomości na temat widzenia i problemów wzrokowych jest podstawowym warunkiem stawiania wymagań o wyższym standardzie w stosunku do optyków i optometrystów. Lepiej wyedukowany „okularnik”, będzie świadomie poszukiwał bardziej kompetentnego optyka i optometrysty. W tym zakresie KRIO podejmuje inicjatywę powołania stosownego stowarzyszenia TWDW (Towarzystwa Wiedzy o Dobrym Widzeniu), promującego i organizującego edukację w tym zakresie. Ważnym etapem prowadzącym do tego celu jest wyprodukowanie pięcioodcinkowej serii filmów o dobrym widzeniu. Wkrótce będą one dostępne na stronie KRIO, a ich emisja przewidziana jest również  w TVP Regiony (we wszystkich telewizjach regionalnych) na przełomie czerwca i lipca bieżącego roku.

Strategia budowania statusu zawodu optyka i optometrysty sprowadza się więc praktycznie do następujących działań:

Tworzenie warunków i instytucji pozwalających na kształcenie oraz stałe dokształcanie optyków i optometrystów

2.   Edukacja społeczna kierowana do użytkowników okularów  obecnych i potencjalnych

3.   Budowanie systemu informacji o kompetentnych optykach i optometrystach wpisanych na stosowne listy

4.   Włączenie do realizacji tych celów, następujących sprawnie i aktywnie współdziałających struktur:

 – Krajowej Rzemieślniczej Izby Optycznej

– Polskiego Towarzystwa Optometrii i Optyki

– Środowiskowej Komisji Akredytacyjnej Optyki Okularowej i Optyki

– Uczelni: UAM w Poznaniu, Politechnika Wrocławska, Uniwersytet

   Medyczny w Poznaniu, Uniwersytet Warszawski

– Przyszłego Towarzystwa Wiedzy o Dobrym Widzeniu

 

Marek Jakubowicz

V-ce Prezes Zarządu KRIO